fbpx
Skip links
Published on: Branding

A może logotyp?

W poprzednim wpisie podrzuciłam Wam wskazówki, które uważam za najistotniejsze podczas tworzenia logo. W wielkim skrócie ścieżka wygląda tak: research – szkice i próby – program graficzny. Chciałabym się dziś zatrzymać i powiedzieć Wam więcej o tym, co możecie wziąć pod uwagę dokonując jednej z ważnych decyzji. Czy Wasze logo będzie składać się z sygnetu i logotypu, samego sygnetu, czy samego logotypu? Wiadomo, że logo jest ważne, ale kiedy otwieramy biznes czy rozkręcamy dowolny projekt zazwyczaj musimy się liczyć z każdą złotówką. Dlatego wiele osób decyduje się na samodzielne przygotowanie swojego znaku. Efekty bywają… różne.

“Celem typografii jest uhonorowanie treści.”

Robert Bringhurst

Jasne, że zawsze lepiej udać się do specjalisty, ale kiedy nas na to nie stać warto przemyśleć, czy na początku naszym znakiem nie mógłby być logotyp przygotowany na bazie gotowego kroju pisma.

Dlaczego logotyp?

Zalety logotypu:

  • świetny wybór dla nowych marek, które chcą stać się rozpoznawalne;
  • bardzo dobry wybór dla marek, które używają tagline’u (motta, hasła marki);
  • szeroka dostępność fontów (również darmowych);

 

Jednocześnie dobrze dobrany krój pisma może zbudować odpowiedni nastrój w subtelny sposób. Spójrzcie na ilustrację poniżej. Ta sama nazwa a ile możliwości.

Z pewnością stworzenie logotypu z istniejącego już kroju pisma jest łatwiejszym rozwiązaniem dla początkującego projektanta, niż przygotowanie unikalnego i pomysłowego sygnetu. Nie sprowadza się to do zapisania wybranym fontem odpowiedniej nazwy. Jak przygotować logotyp, to temat na osobny wpis, dziś chciałabym zwrócić Waszą uwagę na to jaki krój pisma wybrać, żeby go odpowiednio zaprezentować.

O typografii napisano tomy – o konstrukcji liter, formach łamanych, przerywanych, elementach budowy liter, o ich proporcjach, modulacji, ciężarze optycznym, dekoratywności, o ich pochodzeniu etc. To co chcę Wam dziś zaprezentować to krótki poradnik, który, mam nadzieję, ułatwi Wam wybór kroju pisma dla Waszego logotypu, na stronę internetową, czy do katalogu.

Pamiętajcie, że ten podział nie wyczerpuje tematu, jest jednak jednym z prostszych jakiego można dokonać i dostatecznie porządkuje kroje pisma na potrzeby tego tekstu

Kroje szeryfowe

Kroje, które charakteryzują krótkie elementy na końcach liter, czyli tzw. szeryfy. To najbardziej klasyczne fonty i taki też budują nastrój: tradycyjny, godny zaufania, wyrafinowany, klasyczny. To najpopularniejsze kroje pisma i wybierane są zazwyczaj do publikacji dłuższych tekstów, ze względu na ich dobrą czytelność.

Zależnie od rodzaju szeryfów tę grupę można dzielić na kolejne podgrupy, tutaj wyróżnię jedną:

Slab serif

To grupa, gdzie szeryfy są wyjątkowo wyraźne. Te kroje wybiera się raczej do tytułów, logotypów, leadów, chociaż zdarza się używać go również w dłuższych tekstach. Ma, podobnie jak każdy krój szeryfowy, charakter klasyczny, chociaż jest mocniejszy i może robić wrażenie vintage. To kroje cięższe niż pozostałe szeryfowe i taki mają charakter: odważny, męski, stanowczy.

Kroje bezszeryfowe

Jak łatwo się domyślić, to kroje pozbawione szeryfów. Wyrażają nastrój minimalistyczny, czysty, nowoczesny, lekki, bezpretensjonalny. Częściej używa się ich do publikacji na stronach internetowych, bo jest czytelny nawet przy małym stopniu pisma. Zdecydowanie rzadziej do publikacji drukowanych.

Kroje skryptowe i odręczne

Kroje pisma, które naśladują pismo ręczne, znajdziemy wśród nich te mniej i bardziej formalne. Krojów skryptowych i odręcznych (tzw. pisanek) należy używać z umiarem i bardzo ostrożnie. Raczej nie używamy go jako kroju pisma dla dłuższych tekstów.

Na fali różnych mód szybko się starzeją i mogą stać się obiektem kpin (jak np. comic sans), ale odpowiednio dobrany font może być świetnym wyborem dla logotypu. Zależnie od charakteru poszczególnego kroju, możemy przy ich pomocy stworzyć logotyp elegancki, dekoracyjny, fantazyjny w charakterze, albo bardziej naturalny, młody, przyjazny czy nawet buntowniczy.

Jak wybrać?

Nie ma sztywno zdefiniowanych wytycznych jak dobierać kroje pisma, ale po tej krótkiej charakterystyce i obejrzeniu przykładowych krojów łatwo zrozumieć, że font dobieramy po prostu do charakteru tekstu, w przypadku logotypu do charakteru marki. To oczywiste, że pisanki raczej nie wybierzemy dla firmy luksusowej, a klasyczne pismo szeryfowe niekoniecznie będzie dobre dla marki, która stara się dotrzeć do młodzieży. Reszta to kwestia wyczucia, doświadczenia.

Jak łączyć kroje pisma

Przy łączeniu krojów pisma w publikacjach pamiętajcie o kilku istotnych kwestiach:

  • Nie więcej niż 3 kroje pisma na raz! To naprawdę wystarczy, żeby pokazać tekst główny, nagłówki, opisy zdjęć, czy wykresów. Więcej wprowadzi chaos i obniży czytelność publikacji.
  • Możesz mieszać rodziny fontów, pamiętaj jednak o hierarchii. Nagłówek musi być na pierwszym miejscu, krój pisma tekstu głównego nie może go zagłuszyć i chodzi tu nie tylko o stopień pisma.
  • Uwaga na kroje „modne”. Jak to zwykle z modą bywa – każda mija, często pozostawiając po sobie niesmak, więc oczywiście patrzymy na trendy, ale nie wciskamy się w każdą pojawiającą się nowość dlatego, że jest nowością. Zasada nr 1: zawsze stawiamy na wyrażenie swojego charakteru.

Podczas pisania korzystałam z publikacji:

Robert Bringhurst, Elementarz stylu typografii, wyd. D2D, Kraków 2008

Hans Peter Willberg, Friedrich Forssman, Pierwsza pomoc w typografii, wyd. słowo/obraz terytoria, Gdańsk 2015